Całopalenie
Z mrocznych oddali
przez otwarte okno
zlatują się nocne roje.
Nęci je chwiejny płomyk,
złudna jutrzenka swobody,
zdradliwe zbawienne słońce.
Z opalonymi skrzydłami
padają, by znów z impetem
pełne dla bólu pogardy
podjąć lot dookoła
dręczącej je tajemnicy.
Jeden z nich w płomień runął,
słychać trzask suchy i twardy,
owadzi Giordano Bruno
Zobacz cały wiersz | Ranking: 31 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Cynizm, ...
zobacz ranking
Cynizm, Maska Pośmiertna, Dwie strofki, Głód, Do mrówki, Epiktet, ...
zobacz ranking
Dwie strofki, Głód, Maska Pośmiertna, ...
zobacz ranking
Maska Pośmiertna, Cynizm, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Dwie strofki, Głód, Inwokacja do róż, Do mrówki, koło święconej kredy,
Bogusław - zobacz wybrane
Inwokacja do róż, Cynizm, Epiktet, Do mrówki, Czas, koło święconej kredy,
Olgierd - zobacz wybrane
Maska Pośmiertna, Inwokacja do róż, Cynizm, Czas,
Olgierd - zobacz wybrane